Łojotok i choroby skóry z nim związane – cz. I

Łojotok i choroby skóry z nim związane – cz. I

Gruczoły łojowe to odpowiedzialne za produkcję sebum struktury, które znajdują się w skórze właściwej i mają ujście do mieszka włosowego lub bezpośrednio na skórę. Najliczniejsze, największe gruczoły łojowe zlokalizowane są na twarzy, w okolicy mostka i na plecach – są to tzw. okolice łojotokowe. Na wewnętrznej powierzchni dłoni i na podeszwach gruczoły łojowe nie występują. Komórki wydzielnicze gruczołów łojowych (sebocyty) wypełniają się mieszaniną lipidów, stopniowo powiększają, aż ulegają pęknięciu i stają się wydzieliną Dochodzi więc do zniszczenia komórek (apoptoza). Takie gruczoły nazywamy holokrynowymi. Wydzielanie sebum uwarunkowane jest różnymi czynnikami: genetycznymi i wpływem środowiska. Aktywność gruczołów łojowych zmienia się w ciągu życia, jednak największą produkcję łoju obserwujemy w okresie dojrzewania, gdy wzrasta poziom hormonów. Może wówczas wystąpić łojotok. Głównymi hormonami wpływającymi na wydzielanie sebum są androgeny.

Regulacja wydzielania łoju

Wydzielanie łoju jest wspomagane przez skurcz mięśni przywłośnych. Wzrasta przy wyższej temperaturze otoczenia, a maleje z jej spadkiem. Jest większe u mężczyzn, natomiast u kobiet zmienia się w trakcie cyklu miesiączkowego (wzrasta w drugiej połowie). Wydzielanie łoju zmienia się także w ciągu życia. Największe obserwuje się u noworodków (matczyne hormony androgeny). Następnie zmniejsza się, by wzrosnąć w okresie  dojrzewania (hormony). Spadek wydzielania  następuje zazwyczaj po 40–tym roku życia, u kobiet wcześniej głównie około 45 roku życia (klimakterium), u mężczyzn później około 50-60 roku życia. Najobfitsze wydzielanie łoju występuje na twarzy, głowie i tułowiu.

Istotne znaczenie w wydzielaniu łoju mają czynniki genetyczne i środowiskowe. Jednak największą rolę odgrywają androgeny, w tym dihyrotestosteron, powstający z testosteronu przy udziale 5α-reduktazy. Estrogeny zmniejszają wydzielanie łoju, wpływają też na skład sebum i jego właściwości fizykochemiczne (mniej lepki, mniejsza skłonność do tworzenia zaskórników). Nadmiar progesteronu w stosunku do estrogenów stymuluje podziały sebocytów i nasila łojotok. Aktywność gruczołów łojowych wzrasta też pod wpływem hormonów tarczycy, wzrostu, insuliny, prolaktyny. Również sytuacje stresowe nasilają wydzielanie łoju (kortyzol). Retinoidy natomiast skutecznie obniżają wytwarzanie sebum.

Skład łoju i jego funkcje

Łój to mieszanina triglicerydów, wolnych kwasów tłuszczowych, wosków, skwalenu, cholesterolu i jego estrów. Skład łoju może ulegać zmianom w ciągu życia, różni się także składem u mężczyzn i u kobiet, a także przy wzroście temperatury otoczenia. Wolne kwasy tłuszczowe powstają pod wpływem enzymów wytwarzanych przez bakterie. Łój jest bezzapachowy, dopiero w kontakcie z bakteriami ”nabiera” zapachu. Łącząc się z lipidami naskórka, potem, tworzy warstwę ochronną  przed czynnikami mechanicznymi, chemicznymi, bakteryjnymi. Łój natłuszcza włosy, dając im gładkość i elastyczność. Poprawia też natłuszczenie naskórka, jakby impregnuje go, a tym samym zmniejsza przeznaskórkową utratę wody i zwiększa jego elastyczność. W okolicach pozbawionych gruczołów łojowych większą rolę w ograniczeniu TEWL odgrywają jednak lipidy naskórka. Odpowiedni skład sebum umożliwia zasiedlenie się i rozwój „dobrych bakterii” na skórze. Wpływa także na odczyn pH skóry. Zbyt częste zmywanie łoju może prowadzić do zaburzeń funkcjonowania skóry.

Wzrost wydzielania łoju – łojotok, nieprawidłowy skład łoju, prowadzi do zmian pH, mikrobiomu skóry i może sprzyjać pojawieniu się zmian zapalnych. Obserwujemy wpływ łoju na powstanie takich dolegliwości, problemów, jak: skóra tłusta, łojotokowa, trądzik młodzieńczy, trądzik różowaty, łupież tłusty, łojotokowe zapalenie skóry twarzy, głowy z przerzedzeniem włosów (łysienie łojotokowe). Więcej o łojotokowym zapaleniu skóry, przyczynach i przebiegu tego schorzenia pisaliśmy w tym artykule.

Łojotok – nadmierne wydzielanie sebum

Łojotok to nadmierne wydzielanie łoju na powierzchnię skóry, jakby nieadekwatne do jej potrzeb. Czynność gruczołów łojowych jest stymulowana przez androgeny. Podkreśla się uwarunkowania genetyczne oraz większą wrażliwość gruczołów łojowych na androgeny: ich przerost, wzmożoną aktywność i produkcję łoju. Jeśli u kobiet obserwuje się zwiększone wydzielanie łoju, zaburzenia miesiączkowania, czy też np. nadmierne owłosienie, wskazana jest konsultacja u ginekologa/endokrynologa i ocena gospodarki hormonalnej.

Skóra tłusta, łojotokowa, przetłuszczająca się

Skóra tłusta, łojotok pojawia się w okresie dojrzewania, gdy wzrasta produkcja sebum. Największe przetłuszczanie się skóry obserwujemy w tzw. strefie T na skórze twarzy, a więc tam gdzie występuje dużo aktywnych gruczołów łojowych. Gruczoły te są stymulowane przez androgeny. Cera tłusta jest obserwowana u młodzieży, ale też u osób z trądzikiem zwykłym czy różowatym. U młodzieży można zauważyć poszerzone ujścia gruczołów łojowych, też zaskórniki. Cera tłusta, przetłuszczającą się może utrzymywać się i towarzyszyć w życiu dorosłym zarówno u mężczyzn i kobiet.

Skóra przybiera szarawy, ziemisty odcień, błyszczy się, połyskuje, wyraźnie „świeci się”, nawet zaraz po umyciu. Niekiedy gruczoły łojowe przerastają i są obecne w postaci żółtawych grudek. Skóra tłusta może przechodzić w cerę mieszaną lub wręcz suchą. W jej pielęgnacji należy zwrócić szczególna uwagę na przerwanie „błędnego koła” i działanie na jego różne etapy. Wzrost dihydrotestosteronu pobudza wydzielanie łoju, łój sprzyja zasiedlaniu się „złych mikroorganizmów”, powoduje powstanie substancji drażniących, stymulujących wydzielanie łoju.

Pielęgnacja skóry tłustej

Produkty do pielęgnacji skóry tłustej powinny:

  • ograniczać wydzielanie łoju (działanie sebostatyczne) np. retinoidy, kwas azelainowy, kwas salicylowy, drożdże,
  • stwarzać niekorzystne warunki do rozwoju szkodliwych mikroorganizmów, sprzyjać odbudowie naturalnej mikroflory skóry np. probiotyki, prebiotyki,
  • mieć działanie antyseptyczne, bakteriostatyczne np. olejek z drzewa herbacianego, kwas migdałowy,
  • hamować powstawanie substancji drażniących z lipidów sebum,
  • zmniejszać podrażnienia skóry, działać łagodząco i przeciwzapalnie np. alantoina, d-pantenol,
  • wykazywać działanie keratolityczne (zmniejszenie skłonności do tworzenia się zaskórników), zalecane są peelingi chemiczne np. kwas pirogronowy, glikolowy, salicylowy,
  • nie działać komedogennie,
  • prawidłowo oczyszczać skórę z zanieczyszczeń, nadmiaru sebum i makijażu, wskazany jest demakijaż dwuetapowy,
  • mieć właściwości matujące, zmniejszające błyszczenie się skóry np. tlenek cynku.
Czerwone plamy na twarzy – jak pozbyć się przebarwień pozapalnych?

Czerwone plamy na twarzy – jak pozbyć się przebarwień pozapalnych?

Czerwone plamy na skórze twarzy to najczęściej tzw. przebarwienia pozapalne, które stanowią problem estetyczny. Mogą pojawić się w przebiegu różnych schorzeń i uszkodzenia skóry (zranienia, oparzenia). Najczęściej jednak występują w trądziku młodzieńczym. Niekiedy zmiany utrzymują się długo i stanowią wyzwanie dla kosmetologa/dermatologa.

Jak powstają czerwone przebarwienia na twarzy?

Czerwone, czy nieznacznie fioletowe plamy na skórze twarzy (o średnicy 1-2 mm lub większe) pojawiają się po ustąpieniu zmian zapalnych, najczęściej w przebiegu trądziku młodzieńczego. Jest to w istocie rumień pozapalny, czyli „świeża”, nowa blizna, jeszcze bez pigmentu. Skłonność do pojawienia się rumienia pozapalnego dotyczy także osób o jasnej karnacji, z tzw. skórą naczyniową, z powierzchownie zlokalizowanymi naczyniami krwionośnymi, ze skłonnością do rumienia, zasinienia, czy teleangiektazji.

Typowe przebarwienia pozapalne, czyli pigmentacja pozapalna, wiąże się natomiast z obecnością melaniny. Czynnikiem prowokującym jej powstawanie jest miejscowy stan zapalny. Skłonność do pigmentacji pozapalnej wynika z indywidualnych predyspozycji i właściwości skóry. Pigmentacja pozapalna częściej występuje u osób o ciemniejszej karnacji. Powstawanie melaniny może być też dodatkowo indukowane przez ekspozycję na UV, czy u osób z zaburzeniami endokrynologicznymi lub przyjmującymi doustnie estrogeny (np. antykoncepcja hormonalna).

Lokalizacja zmian i choroby ustępujące z pozostawieniem przebarwień

Schorzenia, w których obserwujemy rumień, czerwone plamy na twarzy to zwykle trądzik młodzieńczy, trądzik z wydrapania, trądzik o późnym początku po około 25 roku życia, trądzik przetrwały. Najczęstsza lokalizacja to policzki, broda, czoło. Przebarwienia pojawiają się także po ustąpieniu stanu zapalnego w opryszczce zwykłej, liszaju płaskim, po oparzeniu, w odczynie fototoksycznym (substancja fotouwrażliwiająca i ekspozycja na UV) czy innych zmianach związanych z uszkodzeniem skóry np. po zranieniu. Przebarwienia mogą utrzymywać się kilka tygodni lub miesięcy.

Jak zmniejszyć widoczność przebarwień?

Profilaktyka przeciw powstawaniu przebarwień pozapalnych (czerwonych plamek na twarzy) to przede wszystkim leczenie dermatologiczne schorzeń predysponujących i prawidłowa pielęgnacja skóry. Istotne znaczenie ma zmniejszanie stanu zapalnego i unikanie samouszkadzania skóry przez wyciskanie, drapanie czerwonych wykwitów na twarzy, usuwanie strupów.

W celu redukcji przebarwień pozapalnych wskazane jest:

  • stosowanie przez cały rok ochrony przed promieniowaniem UV,
  • zmniejszenie widoczności naczyń krwionośnych – preparaty z niacynamidem, kwasem laktobionowym,
  • zmniejszenie stanu zapalnego – preparaty o właściwościach kojących, łagodzących z d-pantenolem, alantoiną, galusanem epigallokatechiny, owsem.
  • ograniczenie melanogenezy (inhibitory tyrozynazy, hamujące uwalnianie melaniny) – preparaty z kwasem traneksamowym, migdałowym, azeloglicyną, arbutyną, witaminą C,
  • odnowa komórek naskórka, usuwanie komórek naskórka „obładowanych” melaniną – peelingi chemiczne (kwas cytrynowy, azelainowy, kojowy) i enzymatyczne,
  • wykonanie profesjonalnych zabiegów np. laserowych.

Czerwone plamy na skórze twarzy mogą być także mniej widoczne po zastosowaniu makijażu korekcyjnego.

Wpływ zimowej aury na stan skóry

Wpływ zimowej aury na stan skóry

Zima to trudny czas. Ze względu na zmieniające się warunki otoczenia, ciepło i sucho w pomieszczeniach, a na zewnątrz niskie temperatury, śnieg czy wiatr stan skóry może ulec pogorszeniu. Dlatego konieczna jest właściwa pielęgnacja. Warto zastosować tu 4 zasady: chroń, nawilżaj, nie pocieraj i wzmacniaj.

Chroń

W okresie zimowym skóra narażona jest na niską temperaturę, padający śnieg, wiatr, czy słońce. Mroźne powietrze, ujemne temperatury i związana z tym mała wilgotność, sprzyjają wysuszeniu skóry, pojawianiu się podrażnień czy uczucia ściągania. Szczególnie w mroźne dni należy zabezpieczyć skórę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi (wiatr, mróz, UV, zmiana temperatur). Ważne znaczenie ma również prawidłowa ochrona skóry przed działaniem promieniowania słonecznego np. w górach, gdy wokół leży śnieg i dodatkowo odbija słońce. Nakładanie kremu z filtrem UV należy powtarzać w zależności od czasu przebywania na dworze i ekspozycji na słońce. Warto także zadbać o ochronę ust. Nie zapominajmy też o zabezpieczeniu oczu okularami przeciwsłonecznymi.

Nawilżaj

Niesprzyjające warunki na zewnątrz „zmuszają” do przebywania przez większość czasu w pomieszczeniach, w których jest suche powietrze. To niekorzystnie wpływa na stan skóry. Staje się ona sucha i mniej odporna na zmienne warunki otoczenia. Dlatego w pielęgnacji ważne jest stosowanie preparatów nawilżających, bogatych w: mukopolisacharydy, d-pantenol, ektoinę. By zregenerować skórę i zwiększyć jej odporność na niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych dodatkowo na noc można zastosować maskę nawilżająco-łagodzącą lub skorzystać z profesjonalnych zabiegów w gabinetach kosmetycznych bazujących np. na ceramidach.

Nie pocieraj

Zimą skóra staje się sucha, delikatniejsza, bardziej podatna na podrażnienia. Mogą pojawić rozszerzenia naczyń krwionośnych w postaci teleangiektazji, głównie na skrzydełkach nosa. Także skóra policzków niekiedy jest szorstka w dotyku. Dlatego ważne znaczenie ma właściwa pielęgnacja i unikanie drażnienia skóry ubraniem. 

Do oczyszczania skóry należy stosować preparaty zawierające delikatne substancje myjące, nie naruszające ochronnej bariery hydrolipidowej, wzbogacone dodatkowo o emolienty, które zmniejszają szorstkość skóry i hamują nadmierną transepidermalną utratę wody. Po myciu należy unikać pocierania skóry i osuszać ją delikatnym ręcznikiem. Powinniśmy także zrezygnować z zabiegów złuszczających, jeśli w krótkim czasie po ich wykonaniu zamierzamy mieć urlop i będziemy eksponować skórę na niekorzystne czynniki zewnętrzne.

Wzmacniaj

Wzmacnianie, odbudowa bariery naskórkowej to ważny element pielęgnacji, by zachować dobry stan skóry zimą. Do twarzy należy stosować preparaty odżywcze, bogate w składniki poprawiające barierę ochronną naskórka z dodatkiem np. estrów cholesterolu, ceramidów, odżywczych olejów, skwalanu, witaminy E. Ważne jest również regularne wzmacnianie naczyń krwionośnych. Pomocne tu będą preparaty zawierające w składzie wyciągi roślinne takie jak: arnika górska, kasztanowiec oraz witaminy np. witamina C, PP.

Podrażnienia – dlaczego jesienią skóra jest na nie szczególnie narażona?

Podrażnienia – dlaczego jesienią skóra jest na nie szczególnie narażona?

Lato już dawno minęło. Nadeszła jesień, a wraz z nią niezbyt korzystne warunki dla naszej skóry: niska temperatura, wiatr, deszcz, a czasami śnieg. Takie typowe jesienne słoty. Słońca na niebie bardzo niewiele, a dni coraz krótsze. Dlatego zdecydowanie częściej przebywamy w pomieszczeniach ogrzewanych, klimatyzowanych, gdzie jest suche powietrze. Jest to trudny czas dla skóry. Szczególnie tej bardzo wrażliwej, nadreaktywnej, z tendencją do podrażnień, delikatnej. Zmieniające się warunki otoczenia, to duże wyzwanie dla skóry i bez naszej pomocy „nie zawsze sobie poradzi”. Dlatego też w tym okresie konieczna jest zmiana pielęgnacji i ochrona skóry przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.

Niekorzystne warunki otoczenia

W miesiącach jesienno-zimowych skóra narażona jest na niską temperaturę, deszcz, śnieg czy „ostry” wiatr. W tym czasie wzrasta także zanieczyszczenie powietrza, bowiem jest to okres grzewczy i częściej „dymi się z komina”. Niekorzystne warunki na zewnątrz „zmuszają” do przebywania większość czasu w pomieszczeniach. Chętnie korzystamy z ogrzewania, zarówno w domu, jak i pracy, w samochodzie z klimatyzacji, a po powrocie do domu z gorących kąpieli i ciepłych napojów. Mimo, iż słońce tylko czasami pojawia się zza chmur, to należy pamiętać, aby się przed nim chronić. Zmienne warunki atmosferyczne, mroźne powietrze, ujemne temperatury i związana z tym niska wilgotność, sprzyjają wysuszeniu skóry i powstawaniu podrażnień. Problemy te może potęgować również nieprawidłowa pielęgnacja, lub jej brak.

Jakie okolice ciała są najbardziej narażone na podrażnienia?

W okresie jesienno-zimowym na skórze mogą pojawić się podrażnienia. Niekorzystne warunki uszkadzają bowiem barierę naskórkową i zmniejszają jej funkcje obronne. Pojawia się uczucie ściągania, szczypania, zwiększonej wrażliwości skóry. Niekiedy suchość, świąd, skłonność do podrażnień dotyczy całego ciała. Jednak najbardziej na nie narażona jest skóra twarzy, nos, policzki czy usta.

Zaburzona funkcja bariery naskórkowej prowadzi także do wzrostu TEWL. Skóra twarzy szczególnie ta cienka, delikatna jest dodatkowo podatna na powstawanie rumienia i teleangiektazji. Rozszerzone naczynka są szczególnie widoczne na policzkach i w okolicy skrzydełek nosa, czyli w miejscach, które w wyniku działania niskiej temperatury, łatwiej ulegają uszkodzeniu. Na zaczerwienionych policzkach obserwuje się delikatne złuszczanie, a przy dotyku wyczuwa się ich szorstkość.

Usta bywają suche i spierzchnięte. Czasami tworzą się bolesne pęknięcia śluzówki warg. Dłonie również odczuwają zmiany. Częste ich mycie, szczególnie wysuszającymi mydłami, niedokładne osuszanie, także odkażanie, brak ochrony przed niską temperaturą (rękawiczki), prowadzą do znacznego wysuszenia skóry, spierzchnięcia, skłonności do podrażnień. U części osób pojawia się także znaczna suchość skóry podudzi i ramion. Skóra robi wrażenie jakby była przysypana mąką. Widoczne są drobne łuseczki, odczuwalny jest świąd. 

Czego skóra potrzebuje by uniknąć podrażnień?

W okresie jesienno-zimowym warto zadbać o skórę całego ciała. Jednak najbardziej narażona na podrażnienia i przesuszenie jest skóra twarzy. By ochronić ją przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, warto wybrać preparaty odżywcze, bogate w składniki odbudowujące barierę ochronną naskórka: ceramidy, estry cholesterolu, skwalan, łagodzące podrażnienia: d-pantenol, alantoinę, ektoinę. Dla skóry delikatnej, naczynkowej pomocne będą preparaty wzmacniające naczynia krwionośne, zawierające w składzie wyciągi roślinne, takie jak: arnika górska czy kasztanowiec oraz witaminy: C, PP. By zregenerować skórę i zwiększyć jej odporność na niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych na noc można dodatkowo zastosować maskę nawilżająco-łagodzącą.

Dłonie należy chronić przed niską temperaturą i dokładnie osuszać po każdym myciu. Warto także kilka razy dziennie stosować kosmetyki z odżywczymi i regenerującymi olejami: arganowym, makadamia, migdałowym. Na mrozie należy unikać oblizywania ust. Pomocne będą także preparaty regenerujące, nawilżające i wygłądzające spierzchniętą skórę warg, z masłem Shea i mandarynkowym.

Przed wyjściem na zewnątrz należy zabezpieczyć skórę  przed niekorzystnymi  warunkami atmosferycznymi (wiatr, mróz, UV, zmiana temperatur). Szczególnie jeśli długo będziemy przebywać na powietrzu. Zalecane jest nakładanie kilku warstw preparatów ochronnych. Ważne znaczenie ma również prawidłowa ochrona skóry przed działaniem promieniowania słonecznego, szczególnie w górach, gdzie występuje dodatkowe „odbicie słońca” od śniegu.

Warto także zadbać o odpowiednią ilość snu, urozmaicone, zbilansowane posiłki i trochę więcej uśmiechać się. A wiosna wówczas nadejdzie szybciej.    

Ostuda – kiedy powstaje i jak się jej pozbyć?

Ostuda – kiedy powstaje i jak się jej pozbyć?

Ostuda (zwana także chloasma, melasma) to najczęstsze nabyte przebarwienie skóry twarzy. Jej powstanie prowokuje głównie promieniowanie UV. Dotyka przede wszystkim kobiet z zaburzeniami hormonalnymi czy leczonych hormonalnie. Zmiany w okresie zimy stają się bledsze, jednak ekspozycja na słońce ponownie je przyciemnia. Nie zawsze udaje się „całkowicie” usunąć tego typu przebarwienia, dlatego konieczna jest profilaktyka i ochrona przed UV.

U kogo występuje ostuda?

Schorzenie dotyczy głównie kobiet (około 90%), najczęściej w wieku 20-40 lat. Może pojawiać się w okresie ciąży. Niekiedy występuje także u mężczyzn z chorobami tarczycy, wątroby, przyjmujących leki powodujące przebarwienia. Często pojawia się u osób z IV fototypem, przebywających w rejonach o dużym nasłonecznieniu.

Jak wygląda ostuda?

Na twarzy obecne są nieregularne plamy koloru od żółtobrunatnego do brunatnego, ciemnobrązowego, szarobrązowego. Niekiedy twarz wygląda jakby była nieumyta, nieco przybrudzona. Nie obserwuje się stanu zapalnego, złuszczania, czy zaniku skóry. Przebarwienia związane są ze wzmożonym wytwarzaniem melaniny, a skupiska barwnika obecne są w obrębie warstwy podstawnej i w wyższych warstwach naskórka. Melanocytów jest więcej i są bardziej aktywne. Złogi barwnika występują też w skórze właściwej. Chloasma zaliczana jest do przebarwień tzw. mieszanych, w których melanina znajduje się zarówno w naskórku jak i w skórze właściwej. Plamy są najczęściej symetrycznie zlokalizowane: melasma na czole, na policzkach, nad wargą górną, na nosie. Przebarwienie wokół ust, z wyraźnym jaśniejszym rąbkiem skóry wokół ust to melanoza okołoustna, okołopoliczkowa, która pojawia się w wyniku ustępującego stanu zapalnego skóry, czy odczynu fototoksycznego (działanie substancji światłouczulającej i UV).

Przyczyny powstawania ostudy

Głównym czynnikiem powodującym powstawanie zmian jest promieniowanie słoneczne. Światło słoneczne nasila też już istniejące zmiany i zwiększa powierzchnię skóry z przebarwieniem. Istotną rolę  w powstawaniu przebarwień odgrywają czynniki genetyczne, zmiany hormonalne w okresie menopauzy, w zaburzeniach miesiączkowania. U około 20-30% kobiet stosujących hormonalne leki antykoncepcyjne pojawia się ostuda hormonalna. Chloasma dotyczy także kobiet z zaburzeniami endokrynologicznymi, jak: nadczynność czy niedoczynność tarczycy, choroby jajników oraz schorzenia wątroby. U kobiet w ciąży obserwujemy także żółtobrunatne przebarwienia na skórze twarzy i mówimy wtedy o ostudzie ciężarnych lub o masce ciążowej. Zmiany po ciąży stopniowo ustępują, ale mogą nawracać przy kolejnej ciąży.

Ważna ochrona przed UV

Istotne znaczenie w zapobieganiu ostudzie ma ochrona przed promieniowaniem słonecznym. Wskazane jest stosowanie kremów z wysokim filtrem, osłonięcie skóry ubraniem, nakrycie głowy i sprawdzanie, czy zażywane leki nie są światłouczulające. Szczególnie kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną powinny chronić się przed słońcem. Nie należy także korzystać z łóżek opalających.

Jak zmniejszyć widoczność przebarwień?

W chloasmie pigment występuje nie tylko w naskórku, ale także w skórze właściwej co „utrudnia” pozbycie się przebarwień. Dlatego istotne znaczenie ma redukcja bodźców stymulujących melanocyty, ochrona przed UV, złuszczenie naskórka i przyśpieszenie jego odnowy. Korzystne połączenia to preparaty hamujące melanogenezę (zmniejszające wytwarzanie barwnika) oraz preparaty złuszczające, powodujące eliminację komórek obładowanych pigmentem. Usunięcie powierzchownych warstw stymuluje naskórek do odnowy i zwiększa możliwość przenikania składników rozjaśniających.

Jakie są metody usuwania przebarwień?

W celu rozjaśnienia przebarwień stosowane są retinoidy, kwasy – głównie: azelainowy, kojowy, fitowy, cytrynowy, traneksamowy, arbutyna, witamina C i jej pochodne, niacynamid, wyciągi roślinne bogate z glabrydynę, boreawinony. W zmniejszeniu widoczności przebarwień można wykorzystać także laser erbowy czy IPL.

Najlepsze efekty rozjaśniania przebarwień na twarzy uzyskuję się łącząc różne metody. Po okresie letnim warto skorzystać z profesjonalnych zabiegów w gabinetach kosmetycznych, a następnie kontynuować kurację w domu.

Trądzik neuropatyczny, czyli trądzik samouszkadzający

Trądzik neuropatyczny, czyli trądzik samouszkadzający

Trądzik neuropatyczny, z wydrapania, samouszkadzający powstaje w wyniku rozdrapywania już istniejących zmian trądzikowych na skórze. Dotyczy najczęściej młodych dziewcząt. Jednak chęć wydrapywania, wyciskania zmian, usuwania różnymi sposobami może pojawić się u każdego chorego na trądzik młodzieńczy. Także osoby dorosłe z trądzikiem tzw. późnym wyciskają zmiany na skórze, mając nadzieję na szybszą poprawę. 

Mechanizm powstawania zmian

Zmiany trądzikowe na skórze pojawiają się w okresie dojrzewania. Obserwuje się wykwity niezapalne: zaskórniki zamknięte i otwarte oraz zapalne: grudki, krostki. Zazwyczaj jest niewielkie nasilenie zmian. Z powodu rozdrapywania, wyciskania, dłubania różnymi przedmiotami np. nóż, śrubokręt, usuwania zmian różnymi narzędziami np. pęsetą, pojawiają się wykwity wtórne. Często dochodzi do uszkadzania skóry paznokciami, rzadziej zębami.

Lokalizacja i obraz kliniczny trądziku neuropatycznego

W wyniku uszkadzania skóry, przerywania jej ciągłości, uporczywego wyciskania powstają wykwity wtórne: nadżerki, przeczosy (linijne zadrapania, kilkumilimetrowe). Zmiany goją się i ponownie zostają usuwane, wyciskane. Na skórze obecne są strupy, często większe niż zmiany pierwotne. Powtarzające się urazy skóry, usuwanie strupów, utrzymujący się stan zapalny prowadzą do pojawienia się blizn, głównie zanikowych oraz licznych przebarwień. Najczęstsze okolice ciała dotyczące trądziku neuroaptycznego to te, które są dostępne do ręcznych manipulacji, a więc twarz – czoło, nasada nosa, policzki, broda, także klatka piersiowa, ramiona, a rzadziej okolice trudno dostępne jak plecy, barki.

Psychika osób chorujących

Schorzenie dotyczy głównie młodych dziewcząt z zaburzeniami psychicznymi, z zaburzeniami osobowości, z zaburzeniami lękowymi. Dziewczęta nie akceptują swojego wyglądu, nie akceptują siebie, często nie mają też akceptacji wśród rówieśników, czy w rodzinie. W różny sposób szukają poprawy stanu skóry, ale niestety w wyniku samouszkadzania dochodzi do powstania zmian wtórnych. Często schorzenie jest próbą zwrócenia na siebie uwagi otoczenia. U części dziewcząt obserwuje się zaburzenia odżywiania, jak jadłowstręt psychiczny. Schorzenie nazywane jest trądzikiem neuropatycznym, z wydrapania, samouszkadzającym, samookaleczającym, przeczosowym. Można powiedzieć, iż jest to uszkodzenie ciała i duszy. Choroba zaliczana jest do dermatillomani, czyli patologicznego skubania, drapania skóry nawet zdrowej. To uzależnienie od drapania, niemalże przymus, początkowo daje zadowolenie i satysfakcję z wydrapania, ale potem może pojawić się uczucie wstydu, poczucie winy, wyrzuty sumienia.

Powikłania trądziku neuropatycznego

W wyniku powtarzającego się uszkodzenia skóry powstają liczne przebarwienia i blizny zanikowe. Blizny zanikowe mogą utrzymywać się przez wiele lat i bez odpowiedniej terapii mogą być przyczyną dalszego braku akceptacji.

W przypadku trądziku neuropatycznego konieczne jest leczenie psychiatryczne. Im wcześniej podjęte, tym mniejsze będzie uszkodzenie skóry. Wskazana jest także opieka lekarza dermatologa i terapia w zależności od nasilenia zmian na skórze. Ważne jest także wsparcie kosmetologa, nauka prawidłowej pielęgnacji skóry, włączenie preparatów o właściwościach kojących, łagodzących (z d-pentenolem, alantoiną, galusanem epigallokatechiny, owsem), wspierających mikrobiom, dbających o prawidłowe nawilżenie skóry (z kwasem hialuronowym, niacynamidem, ektoiną), a także sprzyjających redukcji przebarwień i blizn (z kwasem traneksamowym, migdałowym, azeloglicyną, witaminą C). Cześć blizn niestety może utrzymywać się przez wiele lat, niekiedy konieczne są zabiegi medycyny estetycznej.